• Wpisów: 9
  • Średnio co: 178 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:13
  • Licznik odwiedzin: 4 867 / 1782 dni
 
directioners000
 
- Randka czy impreza? - Zapytała kobieta pomagając ubrać synowi marynarkę.
- To i to odpowiedział uśmiechnięty.
- Jak ma na imię? - Pytała mama Scott'a.
- Hunter. - Odpowiedział.
- Ładnie. - Mówiła kobieta, przewieszając klucze przez palec i podając je chłopkowi.
- Dziękuję.
- Jeszcze jedno baw się się dobrze, ale nie za dobrze.
- Mamo!
- Pamiętaj nie chcę abyś wylądował w Teen Mom.
- Pamięam, obiecuję.
Chłopak wsiadł do samochodu.
xxxx
- Hunter ktoś do ciebie. - Zawołał mężczyzna spoglądając tu na schodzącą po schodach dziewczynę i preczesując chłodnym wzrokiem Scott'a.
- WItam panie Benson i Hunter. - Powiedział. - Wyglądasz ślicznie.
- Dziękuję. - Powiedziała dziewczyna poprawiając warkocz opadający jej na ramiona. - Idziemy?
- Tak jasne.
Chłopak otworzył drzwi.
- Masz być w domu przed dwunastą. - Orzekł stanowczo jej ojciec.
- Tato! - Powiedziała z protestem.
- Ja tylko cię uprzedzam. - Powiedział kładąc nacisk na słowo "cię" i spoglądając na chłopaka.
xxxx
- Jesteście! - Wykrzyczała dziewczyna z widocznie za ą ilością czerwonwj szminki na ustach.
Hej, Jennifer. - Odpowiedziała Hunter.
- McCall i Hunter. - Pryzwitał się współkapitan szkolnej drużyny koszykówki.
- Jackson. - Poprawiła go Jennifer i pocałowała, łapiąc za kark.
Scott złapał Hunter za rękę i odsunął się od całującej pary.
- Zatańczymy? - Zapytał. Dziewczyna tylko się uśmiechnęła.
- Chyba udało ci się tu zaklimatyzować. - Stwirdził chłopak.
- Tak.
- I nawet znalazłaś już przyjaciółkę.
- Jennifer? Tak i mam nadzieję, że przyjaciela też.
- Stanowczo.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego