• Wpisów: 9
  • Średnio co: 178 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:13
  • Licznik odwiedzin: 4 867 / 1782 dni
 
directioners000
 
- Jak to jest możliwe? - Zapytał chłopka spoglądając na Hunter i Jennifer stojące przy szafkach.
- Co? - Zapytał Scott zamykając szafkę i uśmiechając się do Hunter.
- To, że dopiero się tu wprowadziła a już przyjaźni się z Jenn. Czy ty mnie słuchasz? Jesteś dzisiaj taki dziwny. A jak wczorajsz impreza? - Zapytał.
- Świetnie. - Wtrąciła dziewczyna podchodząc z Hunter.
- Cześć. - Powiedział trochę nieśmiale Scott.
- Hej. - Odpowiedziała Hunter.
- Hej Jennifer wyglądasz jakbyś mnie ignorowała. - Powiedział do odchodzącej dziewczyny. Scott pomachał do Hunter.
- Jeszcze będzie moja. - Mówił Tom.
- Tak stary.
xxxx
- McCall na obronę z Greenburg'em a Jackson z Danny'm przeciwko. Gramy. - Wykrzyczał trener, podając piłkę Jacksonowi. Jennifer i Hunter usiadły na widowni.
- Dawaj kochanie. - Krzyknęł Jennifer do Jacksona.
Dass podał do Dannegy'ego. Scott przejął piłkę i rzucił do kosz.
- Dobrze Scott, tylko tak dalej.
- Wykrzyczała Martin posyłając mu kuszący uśmiech i odwracając się z pogardą od Jacksona. - Nie mam zamiaru być z przegranym. - Powiedziała do Hunter. Scott uśmiechnął się do Hunter i Jennifer i znów rzucił do kosza.
- Byliście świetni. - Powiedziała Benson.
- Dzięki. - Odpowiedział Scott i złapał ją za rękę.
- Też dziękuję.
- Za co?
- Za wszystko. - Odpowiedziała.
Podeszła do nich Jennifer. Chłopak puscił rękę dziewczyny.
- To co dzisiaj robimy? Ja nie zamierzam w piątkowy wiczór siedzieć w domu. - Powiedziała.
- Ja nie mogę. - Mówiła Hunter.
- Tym razem się nie wywiniesz. Pójdziemy na kręglę, będę u ciebie o siódmej.
xxxx
- To nie, to nie. A może to? Nope. - Powiedziała dziewczyna przetglądając szafę Hunter.
- Jennifer my idziemy tylko na kręglę.
- Na randkę. - Poprawiła ją dziewczyna.
- Jackson już przyjechał. Chodź.
xxxx
- Świetnie kochanie. - Powiedziała Jennifer do Jacksona bijąc brawo.
- Teraz ty McCall. - Powidział chłopak.
Scott wziął kulę. Nie trafił.
- Nic się nie stało. - Powiedziała sziewczyna, a Jackson tłumił śmiech. - Pomysł o mnie. Nagiej. - Dodała szeptem.
thumb.gif

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego