• Wpisów: 9
  • Średnio co: 178 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:13
  • Licznik odwiedzin: 4 867 / 1782 dni
 
directioners000
 
- Jak się wczoraj bawiliście? - Zapytał Wintenmor przyjaciela.
- Było fajnie. - Odpowiedział. - Widzę, że ty również dobrze się bawiłeś. - Dodał patrząc na zmęczoną twarz Tom'a i klepiąc go po ramieniu.
- Było extra. - Powiedział. - Widziałeś Jenni? Wyglądała pięknie. - Scott tylko się zaśmiał.
- Hej Jennifer. - Powiedział Tom podpierając ścianę.
- Cześć Scott. - Przywitała się dziewczyna ignorując Tom'a.
- Widziałaś dzisiaj Hunter? - Zapytał.
- Powinna być już...
- McCall do klasy! Martin ty też. - Przerwał nauczyciel.
- Powinna być już w klasie. - Dokończyła machając mu na pożegnanie.
- Wintenmor! - Wykrzyczał nauczyciel. - Już cię tu nie widzę. - Dokończył ukazując gniewną minę.
- Już mnie yu nie ma. - Powiedział kłaniając się Phills'owi.
- Cześć. - Przywitał się Scott z Hunter notującą coś w zeszycie.
- Hej. - Odpowiedziała zamykając zeszyt i ukazując dobrze mu już znane dołeczki.
- McCall nie dosłyszałeś. - Zapytał nauczyciel. - Do ławki.
- Tak. - Odpowiedział i usiadł za dziewczyną.
ri.pinger.pl/(…)njkjnaSDFGBFDSASDFVGFTRE4W.gif…
- Więc, wy...
- Trenerze? Nie chcę przeszkadzać, ale dyrektor zabronił nas wyzywać.
- Cicho Danny. - Skarcił go trener. - Musimy, właściwie wy musicie przygotować się do mistrzostw! - Wykrzyczał. - McCall i Dass jesteście kapitanami. Do roboty! - Krzyknął i rzucił piłkę w stronę Scott'a. Chłopak stanął na przeciw Brad'a, on odebrał mi piłkę. Na trybunach rozległ się śmiech.
- McCall moja siostra bez nogi zagrałaby lepiej. Może ona powinna zostać kapitanem? Co? Jak sądzicie? - Wykrzyczał ze śmiechem trener.
- Dasz radę! - Wykrzyczała Hunter w stronę chłopakak. Scott chwycił piłkę i ruszył w stronę kosza.
- Tak jest! - Krzyknął trener. - Tak macie grać na meczu. Zrozmuniano?!
- Tak. - Odpowiedzieli zgodnie.
- Do szatni!
- Idziemy? - Zapytała Hunter Jennifer siedząc na trybunach.
- Już skończyli? - Zapytała. - Więc chodźmy. - Powiedziała z uśmiechem.
xxxx
- Byłeś świetny. - Powiedziała Jennifer do Jacksona.
Hunter uśmiechnęła się do Scott'a.
- Muszę już lecieć. - Powiedziała Benson. - Obiecałam pomóc Darcy.
- Hej. - Powiedział wpatrzony  w nią Scott.
- Idę pod prysznic. - Powiedział Jackson patrząc wrogo na chłopaka, zwracając się do Jennifer.
- Chciałam ci pogratulować. - Powiedziała Jennifer do Scott'a. On się uśmiechnął. - Nie wiesz jak dobrze potrafię pogratulować. - Powiedziała i namiętnie pocałowała chłopaka, on odwzajemnił pocałunek.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego